poniedziałek, 11 grudnia 2017

A tu Senator I to Dwulatek

A tu Senator 
I to Dwulatek

Czcigodnemu Solenizantowi

Waldemarowi Bonkowskiemu

Senatorowi

Naszej Najjaśniejszej

Rzeczypospolitej

Zaczął być Senatorem
Początkując
Początkując
Ale przecież
Nie raczkując
A tu już 
Ta twarda data
Senator Waldemar Bonkowski
Jako Senator
Liczy już sobie
Dwa pełne lata

Mówić fenomen
To jest za mało
Bo przecież z miejsca
Wyrwał na całość
I wszędzie zdąża
Wszędzie obecny
Trudno rzec kiedy
Te dni przebiegły
Tak wypełnione
Po same brzegi


I tylko czasem
Przybywa pytań
Kiedy do Gdańska

Wreszcie zawita
Bo nie odmawia
Całemu światu
Więc zawsze w drodze
Zawsze w pośpiechu
Zawsze gdzieś biegnie
Zawsze przed siebie
A jest to przecież
Wprawdzie Senator
Ale dopiero
Tylko co
Dwulatek

Konik dwulatek
Już pięknie biega
Gdy był w husarii
Już rwał z kopyta

I dzięki takim
Rączym rumakom
Niejedną wiktorię
Odniosła nad wrogami
Nasza Najjaśniejsza
Rzeczypospolita

A tu Senator
I to dwulatek
I ma przed sobą
Równo dwa lata
I tyle jakże
Trafnych wystąpień
By Polska miała
Na całym świecie
To twarde

Pewne
I trwałe miejsce


I choć dwa lata
To nie raczkuje
Bo nie ma czasu
I nie ma kiedy
Działa więc przeto
Jak doświadczony
Stary Senator
A to dwuletnie
Swoje raczkowanie
To raczkowanie
Ma po prostu
Na kredyt

I wszędzie zdąża
Wszędzie obecny
Bo każda chwila
To pilna szansa
I jeśli jest już
Na tej orbicie
Chyba tak będzie
Do końca świata

I tak czas mija
Szybciej niż migiem
Bo i szans morze
I wyzwań morze
Więc W Dniu Imienin

Ta Nowa Deska
Z Dziesiątką Biegów

Ażebyś w zdrowiu
I na czas zawsze
Szczęśliwie zdążyć
Mógł Senatorze

I do Premiera
Do Prezydenta
I do Senatu
A i do Sejmu
A każdy pośpiech

Li tylko dla Polski
Dla Polski Wolnej
Dla Polski Silnej
I Niepodległej
Ilustracje
Archiwum Internetowe
Grzegorz Kabziński
Waldemar Bonkowski
Stanisław J. Zieliński
Tekst
Stanisław J. Zieliński
11.12.2017 R


niedziela, 12 listopada 2017

Wracam z Koncertu Naszych Polskich Flag

Wracam z Koncertu
Naszych Polskich Flag
Wracam z Koncertu
Wracam z Koncertu
Naszych Polskich Flag
I Bielusieńkie
I li tylko
Jakże spokojna
Ciepła Czysta Czerwień
Nad całym Gdańskiem
Nad całą Polską


Na rok
Przed całym
Naszym Polskim Wiekiem
Szumiały  pierwszym 
Polskim Hymnem
Bogurodzico Dziewico
Bogiem sławiena Maryjo
I szumiały hymnem
Boże coś Polskę
Przez tak liczne wieki
Otaczał blaskiem
Potęgi i chwały

I szumiały
Mazurkiem Jana Henryka
Dąbrowskiego
Marsz marsz Dąbrowski
Z Ziemi Włoskiej do Polski
Za Twoim przewodem
Złączym się z Narodem
I niósł się ten koncert
Koncert Naszych 
Polskich Flag
Aż het het
Po wszystkie granice


I całego Świata
I całej Europy



I choć dął silny wiatr
Spod szyldu
Huragan Marcin


I choć padał deszcz
Uczciwy


Szczodry
Rzęsisty
Święto Niepodległości
Tak samo jak co roku


Dostojne
Dumne
Bo jakaż to radość
Wolnym Polakiem
Być
Wolnej Polski

I gdzieś znowu
Daleko na peryferiach
Czasami zalatywał
Skowyt hien i szakali
Ciągle tak samo
Żądnych polskich ofiar
Lecz był to skowyt
W tej sile wiatru
Który do Polski
Zmierzał


Ze wszystkich stron świata
Na to 99 Święto Niepodległości
Tylko co słyszalny
Gdzieś z Niemiec
Gdzieś zza oceanu
Coś jak odłamki
Coś jak okruchy
Coś jak śmieci





Nikt i nic już nie jest w stanie
Zawrócić Narodu
Z tej Drogi Wolności
Z tej Drogi
Niepodległej Polski

I wiatr z siłą huraganu
Huraganu Marcin
Z coraz większą siłą
Dmie w Nasze
Polskie Żagle
Że aż na podniebnych Wysokościach
Spokojnie kołyszą się
Mocne dębowe maszty
Że tylko na Głębię
Wypływać


Nasz Czcigodny
Święty Ojcze Święty
Janie Pawle II
I płynąć płynąć i płynąć



Wracam z Koncertu
Naszych Polskich Flag
Jakże szczęśliwy
I jakże oczarowany
Aż nogi niosą same




By ciągle iść
Iść iść i iść
I ciągle
W tej marszrucie trwać
I zawsze bezwzględnie


Być być i być
Jak nigdy
I nigdzie



Ilustracje 
i tekst
Stanisław J. Zieliński

12.11.2017 



Słowo komentarza



11 Listopada A.D.2017  przechodzi do historii jako uroczysta 99 Rocznica Odzyskania Niepodległości przez Naród Polski po 123 latach niewoli, licząc czas niewoli od III rozbioru Naszej Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, a przecież dwa rozbiory były wcześniej - na tych ziemiach czas niewoli trwał znacznie dłużej... Na prastarych ziemiach piastowskich - Pomorza oraz Śląska i Ziemi Lubuskiej - jeszcze dłużej, bo prawie 600 lat...
Mówimy rozbiory, zabory, ale w rzeczywistości trzej sąsiedzi Państwa Polskiego - Rosja, Austria i Prusy zamieniły Naród Polski w niewolników , a Kraj - w kolonię, wcale nie mniej pogardliwie traktowaną jak Francja, Niemcy czy Anglia traktowały podbite kraje zamorskie...w Ameryce, w Azji, w Afryce...



W Gdańsku , podobnie jak we wszystkich polskich miastach, gminach i starostwach - miała miejsce Parada Niepodległości... jakże udana. Jakże liczna. Padał deszcz, tęgi deszcz. Wiał silny wiatr, określony jako huragan Marcin...Ciągnęło wilgotnym listopadowym przenikającym chłodem. Grzały pieśni patriotyczne, jedność, solidarność, poczucie dumy, że mimo jednak takiej potwornej krzywdy i przemocy - Polska wróciła do Rodziny Wolnych Państw i Narodów...Mimo
wszystko...Zdumiewa to wydarzenie, że w jednym czasie rozpadły się w proch i pył trzy totalitarne potęgi, trzymające Polskę w niewoli, a całą Europę - w swoich rygorach, złączone tym diabelskim sojuszem tzw. Świętego  Przymierza, na mocy którego krwawo tłumiony był każdy przejaw dążeń niepodległościowych Narodu Polskiego...
Przed 99 laty Bóg wyrzekł: Stań się i stała się ...Wolna, Niepodległa Polska...Bóg wyrzekł : Stań się ...Mocą Wiary Całego Narodu... I zasiedli na zawsze w Panteonie Bohaterów Niepodległości Polski Pierwsi z Pierwszych: Józef Piłsudski, gen. Józef Haller, gen. Dowbór Muśnicki, gen. Rozwadowski, Roman Dmowski, Ignacy Daszyński, Ignacy Paderewski, Ks. Ignacy Skorupka, Wojciech Korfanty i ...setki tysięcy równie Gorliwych Patriotów - Żołnierzy, Nauczycieli, animatorów życia kulturalnego, narodowego, twórców wielu niezbędnych organizacji gospodarczych, pisarzy, artystów, malarzy... I są w tym Panteonie do dziś i będą po wszystkie czasy, dopokąd  będą istnieć i świat i Polska.

I tradycyjnie - jak co roku - jego Ekscelencja Abp. Sławoj Leszek Głódź  podjął wszystkich Wiernych, wypełniających po brzegi Kościół Mariacki - niezwykłą duchową strawą - nadzwyczajną homilią, a właściwie to bardzo krasomówczym wykładem historycznym, słuchanym przez wszystkich z zapartym tchem. I było wiele pocztów sztandarowych... I wszystkie Stany Narodu Mieszkającego w Gdańsku i na Pomorzu...

I był także pokaz sprzętu w Muzeum II Wojny Światowej...