piątek, 22 maja 2026

Znowu nam potrzeba Tej Naszej Polskiej Iście ułańskiej fantazji

 


Znowu nam potrzeba

Tej Naszej Polskiej

Iście Ułańskiej

Husarskiej  Fantazji

By znów udźwignąć móc

Nasz Polski Świat

By Konstytucja była Konstytucją

Niekwestionowany bastion

Naszych Polskich Praw

 

Potrzeba nam znowu

Tej Naszej Polskiej

Siły Solidarności

Tej Naszej Polskiej

I Mocy Wiary

I Siły Woli

 

By jako Naród

Byśmy byli jedno

Potrzeba nam znowu

Tej Naszej Polskiej

Wielkiej Victorii

 

Na miarę Grunwaldu

Na miarę Wiednia

I Bitwy Warszawskiej

Na miarę

Naszego Polskiego Sierpnia

1980 Roku

Na Naszą Polską

Narodową Miarę

 


Nikt w Naszym 

Polskim  Garncu

Mieszał nie będzie

Zgraja opryszków i konfidentów

Chociaż jest z nimi

Piekielna moc szatańska

Wypadną poza nasyp

Niezwykle stromy

Nasyp zakrętu


 

Pójdziesz znów Polsko

Dalej prostą  swoją drogą


Bo i dziś taka

Jest Wola Narodu

Pójdziesz jak zawsze

Piękna i dumna

I samorządna

I niezależna

I niepodległa

Biało - Czerwona

Niepokonana

Niezwyciężona

Bo z nami Bóg

Z nami i Prawo i Sprawiedliwość

I z nami Prawda

Jako ta Pierwsza i jako ta Druga

 Nasza Najjaśniejsza Rzeczypospolita


Do Ciebie Stolico

Nasza Warszawo

Gdy będzie potrzeba

Na Twoje bardzo 

Pilne zawezwanie

Zjedziemy znów  Wszyscy

My Twoi Wierni Obywatele

Ażeby wytupać


Ażeby wykrzyczeć

Ażeby wyśpiewać


Nasze Święte 

Polskie Prawo

Według Dekalogu

I według Ewangelii

Do Naszej Kochanej Matki Ojczyzny


Jesteśmy Świętą

Wspólnotą Narodu

Narodu Polskiego

Jak żaden inny naród na świecie

Jak nikt i nigdzie

 I nikt nam Wiary

Nie będzie wydzielał

I nikt nam  Wiary

Nigdy nie odbierze

Bo naród który

Traci swoją Wiarę


Bo Naród który

Znieważa Pana Boga

Stwórcę i Pana

Tego całego świata

Trafia niebawem

Na śmietnik  historii

I do łask Boga

Już  nie jest w stanie

Powrócić nigdy


Wolność nie jest  dana nam

Raz na zawsze

Tyle Polskich Pokoleń


Kosztowała Morze

Naszej Polskiej Krwi

Nikt obcy Naszej Polski


Meblował nam nie będzie

Nigdy przenigdy

I nikt a nikt


Przeto i dzisiaj

Próżne zamiary

Bierzcie to euro

Srebrniki dukaty

W Polsce jedyną walutą

Jest Nasz Polski Złoty

Mocna ostoja

Naszej Polskiej Gospodarki

Nasza wdzięczność i uznanie

Tobie Panie Profesorze

Panie Profesorze Adamie Glapiński



I pójdą z nami

Nasi mundurowi

I nikt przeciwko nam

I tym razem nie ostanie

Jesteśmy Polską

Stoimy Polską

Silni Ojczyzną

I silni Wiarą

I silni Bogiem

Zostawiamy Strony Ciemne

I idziemy w Strony Jasne

Bowiem  tak jest 

W  Polsce zawsze

Tak jest zawsze i od zawsze

Od daty Chrztu Polski

Gdy jako Naród 

Wstępowaliśmy do 

Chrześcijańskiej Europy

I w niej jesteśmy

I z tej Europy


Po raz kolejny 

Nikt nas nie wymaże

Po dzisiejszy dzień

Po wieków wiek 

I tego bastionu

Tego Zwornika Historii


I tym razem nikt a nikt

Mimo tylu zgubnych ideologii

Mimo tylu fałszywych proroków

Nikt i  nijak nie wywróci

Bo Nasze Credo

Bóg Honor Ojczyzna

Jest w każdym z nas


Post scriptum

I nagle na wezwanie NSZZ Solidarność oraz Prawa i Sprawiedliwości, na wezwanie Klubów "Gazety Polskiej" -  Nasze Polskie Narodowe Wici zapłonęło w tak wielu   z nas. 

Wszystkie trasy do Warszawy zapełniły się autokarami, samochodami,  a przed Urzędem Rady Ministrów ukonstytuowało się Miasteczko Gniewu , tak bardzo zwalczane i szykanowane przez przez obecną ekipę rządzącą. Tak wielu z nas wystawia im czerwoną kartkę. Tak wielu mówi wprost, że sprawują władzę nie w interesie  Niepodległej Polski, a próbują ją zamienić w jakiś euroland. 

 Wzrasta bezrobocie, szaleje drożyzna, upadają zakłady pracy. Popis arogancji, buty i pychy okazali z tejże ekipy, z tychże partii, tj.  tzw. koalicji 13 Grudnia senatorzy -  odrzucając projekt Prezydenta dr Karola Nawrockiego w sprawie referendum. 

Z referendum mogą nie zgadzać się, bo to ich partyjna i prywatna sprawa, ale nie mogą pozbawiać Narodu tego podstawowego prawa demokracji. Za ten akt bezprawia winni znaleźć się na czarnej liście, by już nigdy nie mogli startować w wyborach - ani do Sejmu, ani do Senatu. Za ignorowanie Woli Narodu, Suwerena Państwa Polskiego - musi być kara skuteczna i dotkliwa, sięgająca aż do kilku pokoleń. 

Kraj marzy o jednym, by ta ekipa wreszcie sobie odeszła, bo tak wielu, a nawet stokroć więcej niż wielu - ma już naprawdę dosyć. Wypełnione po brzegi Manifestującymi Plac Zamku Królewskiego - po całe Krakowskie Przedmieście , po Ale Jerozolimskie i jeszcze dalej aż po Miasteczko Gniew przed Urzędem Rady Ministrów - ta liczebność i ta mobilizacja, i ta Solidarność dla Naszej Najświętszej Sprawy Polskiej - mówią same za siebie. Wśród manifestujących było także dość liczne grono z Polskiego Związku Katolicko - Społecznego zarówno z Trójmiasta jak i innych miast, gmin i małych i wsi.


Ilustracje

Grzegorz Kabziński

Stanisław Józef Zieliński

Archiwum Internetowe

Tekst

Stanisław Józef Zieliński





 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 30 listopada 2025

Ukraino Nie ustępuj

 Ukraino nie ustępuj

Funta kłaków

Taki pokój

Będzie wart



Ukraino nie ustępuj

Nawet grudki

Ziemi swej

Bowiem ten  

Przegrywa wojnę

Kto wrogowi oddaje

Swoje terytoria

Ukraino trwaj 

Przy swoim





To Tobie pisany dzisiaj












Ów zwycięski święty czas

To dzisiaj po Twojej Stronie

Sprawiedliwość Boży Ład

To Ty od samego początku

Prowadzisz wojnę sprawiedliwą

To Rosja a nie Ty Ukraino

Jest w tej wojnie

Ów okropnie barbarzyński kraj

Ze zbrodniarzem kto paktuje

Ten w swym sercu

Zdradę ma

Przypodobać się chce diabłu

I czyni wszystko

Aby dla diabła  

Zawrzeć jak najlepszy  pakt

Chce nagrodzić go za zbrodnie

Uznać że to nie jest grzech

Taki pakt to w samym piekle

Sam jeden piekielny śmiech

Nie ustępuj Ukraino


Kto od Ciebie

Ustępstw żąda

Tutaj podstęp

A i fałsz

Kto dziś 

Twoim przyjacielem

Niech przy Tobie

Wiernie trwa



Niech pomaga wygrać Tobie

Tę strasznie okrutną wojnę

Aż bezwstydna Rosja

Plackiem padnie

U Twoich bram

Ukraino nie ustępuj

Ułudny szatański krąg

Chce zgotować nową Jałtę

Tymże wszystkim delikwentom

Ukraino powiedz wprost

Choćby wszyscy tego chcieli

Ty wrogowi swemu Rosji

To nie oddasz ani piędzi

Swojej Ziemi

Bo to Twój Honor

Twoja Godność

To Twój Dom


A zwycięstwo już tak blisko

Rosja coraz słabsza jest

Bóg obdarzy Ciebie Victorią

Jeszcze trochę a wnet ujrzysz

Swój piękny zwycięski dzień


Panie Boże dodaj siły

Obdarz ów cały Naród

Młody Naród Ukraiński

Piękną Bożą Mocą Swą

Niech dozna

Słusznego zwycięstwa

I niech z granic Europy

Raz na zawsze

Pierzchnie jej

Śmiertelny wróg

Tobie z Polską


Być w Przymierzu

Tobie razem

Z Polską TRWAĆ

A ocalisz swoją wolność

I ocalisz cały kraj

 



Ilustracje

Archiwum Wojny

Rosyjsko- Ukraińskiej

Archiwum Intenetowe

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Józef Zieliński

26. 11. 2025

 

 

 

 

środa, 20 sierpnia 2025

Jeszcze przed nami Ten Mecz dla Naszej Kochanej Polski

 

Jeszcze przed nami ten mecz

Wygramy dla Naszej

 Kochanej Polski

Ten ważny mecz rozstrzygający

Jeszcze nadejdzie ten dzień

I znów Karol Nawrocki

Kapitan Polskiej Drużyny

W zaszczytnej roli zwycięzcy

 





Sędzia z boiska

Grzegorz Kabziński

Jako przed laty

Tako i teraz

Sprawiedliwie rozsądzi

I każdy faul

I każdy aut

Karol Nawrocki

Wspaniały zawodnik

I powszechnie wiadomo każdemu

Bardzo uczciwie

I bardzo czysto gra

Wspomina z łezką w oku

Sędziujący meczom

Gorliwy sędzia

Grzegorz Kabziński

Gdański Sędzia Piłkarski

 

Jeszcze przed nami ten mecz

Mecz o Polskę

Mecz o Europę

I wszystko jest

W naszych rękach








Dopokąd piłka  w grze

I dobrzy niezawodni bramkarze

Stoją w Naszej Polskiej Bramce 




Kibicu wiernie trwaj

Narodzie wiernie trwaj

Bowiem zależy

Li tylko od nas

Kto Polską rządzi

Jaki jest w Polsce ład

 I jak skuteczne jest  

W Polsce prawo

Jeszcze przed nami ten mecz

Ten Mecz Dla Naszej 

Kochanej Polski

Ten mecz już

Codziennie trwa

Liczy się każdy głos

Liczy się każdy gol

Liczy się każda

Zwycięska bramka

A Ty Panie Karolu Nawrocki

Czcigodny Panie  Prezydencie 


Naszej Najjaśniejszej Rzeczypospolitej

Pamięć Całych Polskich Pokoleń

I klęsk i zwycięstw

Jakże dobrze wiesz

Którędy Polskę

Prowadzić ku Victorii

Może to będzie

Druga Bitwa  Warszawska

Nowy Nad Wisłą Cud

Może Drugi Grunwald

Może Drugi Wiedeń


A komu zabraknie 

Miejsca na boisku

Tego pyszałka opałka

Zawsze przecież

Możesz zaprosić na ring

I dać solidną

Bokserską lekcję

Przypominając sławetną

Biblijną zwycięską walkę










Mojżesza z Goliatem


Ilustracje

Archiwum Internetowe

Zdjęcia archiwalne 

z albumu Grzegorza Kabzińskiego

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Józef Zieliński