poniedziałek, 3 lipca 2017

Bo ponad wszystko

Bo  ponad wszystko
Na wszystkie lata

Zawsze i wszędzie

Najlepsza NATA



Na każdą wiosnę

Lato i jesień

To Ciebie zawsze

Budzi do życia

Stawia na nogi

Aż nie dowierzasz
Jak jesteś rześki

Jak jesteś boski

Dobra dla dziecka

I nastolatka

Bo na wiek każdy


Najlepsza NATA



Smak idealny

Sam nektar epok


Aż po trzeciorzęd

Sięgasz butelką



Bo na wiek każdy

Na wszystkie lata

Na całym świecie

Najlepsza NATA



Kto Naty nie zna

Ten swoją drogą

Cały smak Świata


Cały smak Życia

Niepostrzeżenie
Przechodzi obok



Zawsze źródlana

I krystaliczna

Zawsze skutecznie

Gasi pragnienie

I nawet kiedy

Słońce w zenicie

Nic tylko NATĘ

Pij jak najwięcej

Pij jak najczęściej



Bo na wiek każdy

Na wszystkie lata

Po wszystkie czasy


Najlepsza NATA



Przywraca werwę

Przywraca wigor

Że jeśli nawet

Lata nadchodzą

Kolejne nowe

Nowe i nowe

To wszystkie lata

Wraz z Tobą idą

Lata szczęśliwe

Dostatnie

Mądre

Bowiem 
Po wszystkie

Czasy i lata

To ponad wszystko
Najlepsza NATA


                                  



I spójrz na szefa

Mówiąc nawiasem

Choć lat już tyle

A on co roku

Ten sam młodzieniaszek



I wie najlepiej

Po wszystkie czasy

Po wszystkie lata

To ponad wszystko

Najlepsza NATA



Panie Zarębski

Gdy już tak blisko

Jakże to Panu

Do głowy przyszło



Że NATA budzi

I NATA leczy

I tworzy w Gdańsku

Klimat serdeczny



Bowiem 
Po wszystkie

Czasy i lata

To ponad Wszystko

Najlepsza NATA

 
Ilustracje
Archiwum Grafiki
Firmy NATA
Archiwum Internetowe
Stanisław J. Zieliński 
Tekst
Stanisław J. Zieliński
03.07.2017 r

sobota, 24 czerwca 2017

Aniołkowie Szczodrzy

Polskiej Rodzinie Profesorskiej
Danusi i Jasiowi - w Dniu Imienin Obojga
Danuty i Jana
Sto Sto i Sto Sto po Sto Lat 
w Pasji
W Szczęściu
W odkrywaniu Prawd
 O Życiu 
O Rodzinie 
O Szczęściu
W Szczęściu po same brzegi



Aniołkowie Szczodrzy

Zawsze Obydwoje

A miejcie zawsze

Niezawodne Zdrowie



W domu i  w podróży

I zawsze i wszędzie

I na Uczelni

Gdzie

Nasi Czcigodni Wykładowcy

Już długie lata mają to swoje

Jakże już pewne

Zasłużone miejsce








I miejsce to

Rozpoznasz z miejsca

Bo co kiedykolwiek

Nasz Czcigodny

Profesor Jan powie

A Profesor Danuta

Subtelnym skinieniem głowy

Da akcept słuszny

Tym pewniej zawsze

Świetna Sentencja



I humor zaraz

Aż łzy wyciska

Tacy Oboje

I Danuta

I Jan

Tacy są zawsze

W tych naszych

Przyjacielskich

Serdecznych Myślach



I czasem pytam

I to z niepokojem

Kiedy 
W pośpiechu

Czas szybko Minie

I gdy nikt z nas

Tym dziwnym

Zbiegiem czasu

Nie widział się

Ani z Profesor Danusią

Ani też z Jasiem

Naszym Profesorem



To takie dni 
Są pochmurne

I bez ogródek

Idąc prostą drogą

Czegoś nam brakuje

Jakże czegoś brakuje

Kiedy na szlaku

Prościutko do nas

Od Państwa Żebrowskich

Gdzieś 
Przy miejskich wykopach

Czy gdzieś 
Na czerwonym świetle
Nagle zapalonym

Na pobliskim przejściu

Coś nam zatrzyma

To jakże cenne

To jakże mądre

I jakże uczone

I jakże ludzkie

I jakże niezbędne

W naszym dniu codziennym

To zawsze nam

Jakże bliskie

Profesorskie Słowo



Aniołkowie  Szczodrzy

Zawsze Obydwoje

A miejcie zawsze

Niezawodne zdrowie

Niech Bóg Wam Szczęści



I niech Wam Szczęści
I cała  Polska

Nasza Ojczyzna

Która po wiek wieków

Swoją Naukową Kadrę

Z jakąż wdzięcznością

Ma w sercu i w myślach



 







Być Profesorem

To być tym Zegarmistrzem

To móc ustalać

I Bieg Historii

I Zwrotnice Czasu

I móc ustalać

Po czasy wszystkie

Te parametry

Naszej Ludzkiej Misji

Naszej Polskiej Misji

W tej Pięknej Misji

Bogu Ludziom Ojczyźnie

I w pracach swoich


Wznosić zawsze

Ten sam fundament

Że w Naszej Świętej

Katolickiej Wierze

Rodzina to grunt

To Dekalog
To Ewangelia

I Sakrament



Nierozerwalna

I Niepojęta

I tym Silniejsza
Im bardziej 
Bogiem Silna

Im Bardziej Święta



I tak 
W Polsce zawsze

We wszystkich czasach

I  taka jest 
Nasza Polska

I Jej Bezwzględna Prawda





I tutaj nawet

I rozbitek zdany

Na pomoc Naszej

Jasnogórskiej Pani



Aniołkowie Szczodrzy

Zawsze obydwoje

A miejcie zawsze

Niezawodne zdrowie

 




 

Ilustracje
Archiwum Foto 
Państwa Danuty i Jana

Żebrowskich
Archiwum Internetowe
Stanisław J. Zieliński
Tekst
Stanisław J. Zieliński

24.06.2017 R