wtorek, 16 maja 2017

Czcigodny Panie Prezydencie

Czcigodny Panie Prezydencie


 
16 maja 1972 roku

w prastarej stolicy Polski

w królewskim Krakowie

przyszedł na świat

Obecny Prezydent

Naszej Najjaśniejszej Rzeczypospolitej

Andrzej Duda



Czcigodny Panie Prezydencie

Dziś wieje w Polsce

Inny Wiatr

Ma Polska w świecie

Inne miejsce

I Kraj ten sam

I nie ten sam



Przybywa plusów

I w Rodzinie

Że i w Rodzinie

Chce się żyć

I wreszcie

Widać gołym okiem

Że w Polsce

To Polska

Polską

Może

Być



I Jezus Chrystus

Jest nam Królem

Dekalog nam odwieczny grunt

Pierzchają precz

Piekielne moce

Od Irenki Zdrojewskiej 

A wszystkie kiście
Dla Pana Prezydenta
Oczywiście 


Bo któż może

Przeciwko nam

Gdy z nami

Miłosierny Bóg



Wskaźniki twardo

Idą w górę





I z Polskich Drzew

Jemioła precz




W stolicy

W każdym województwie

 
Po polsku wstaje

Polski Dzień



Czcigodny Panie Prezydencie

Jak dobrze że to

Właśnie Pan

Najwyższym w Polsce

Swym urzędem

Ale i swoim

Ludzkim sercem

Na Polski w Polsce

Zmienia czas



Polacy w ruch

Wszystkie zegary

W jedności wszystkie

Mają bić

Bo masz dziś

Polsko

Prezydenta

Że tylko razem

W Polskę iść



Że tylko razem

Polskę zmieniać

Czcigodny 
Ojcze Romanie
Błogosław 
Czcigodnemu 
Jubilatowi


Przeto na głębię

Polsko

Płyń

I Chrystusowi

Drzwi otwieraj

Bo Tobie Polsko

Nigdzie więcej

W Chrystusie

Trwać

W Chrystusie

Być



Bo Ciebie Chrystus

Umiłował

I w Polsce

Jezus Chrystus

Król

I z nami wierzysz

Prezydencie

I w Polsce

Kościół Chrystusowy

To jakże też

I Kościół

Twój



Czcigodny Panie Prezydencie

Przykładem Wiary

Mocą Wiary

Trwaj

Niech w całej Polsce


W całym świecie

Do łask powraca

Polski

Czas



Niech będzie faktem

Międzymorze

Bezpiecznej

Europy

Próg

Która zawdzięcza

Tyle Polsce

Choć nieraz jakże

Trudno było

Żeby kolejny

Stoczyć

Bój



Bo ilu za to tylu przeciw

Bo przecież był

I Sas i Las

Boże dopomóż

Andrzejowi Dudzie

By Naród Polski

Budując na zgodzie


Po wiek wieków

W jedności

Trwał



Bo tyle hien

Tyle szakali

A każdy potwór

I padalczy głos

I stare bajki

O demokracji

Piekielny skowyt

Na wspak

I na wskroś



Czcigodny Panie Prezydencie

Jak dobrze wiesz

Jak mało kto

Kiedy dla Polski

Jaki lek

By uodpornić

By uodpornić Kraj

Na wszelkie

Zło



Czcigodny Panie Prezydencie

Niech w Polsce bije

Polski Czas

Więc żyj nam

Panie Prezydencie

Sto Lat

Sto Lat

Sto Lat



I niech nam

Cały Kraj rozkwita

Od Odry aż po Kresy hen


I tam gdzie dotąd

Polska jest

I tam gdzie dotąd

Polska

Była

Niech w blasku


Chwały i zwycięstwa

Niech wszędzie wstaje

Polski 


Wiązanka 
od Zuzi Kraski 






 Wiązanka 
od Walentynki Kargul

 Ilustracje
Archiwum 
Internetowe
Irena Zdrojewska
Grzegorz Kabziński
Stanisław J. Zieliński
Tekst

Stanisław J. Zieliński

17.05.2017 R