sobota, 17 grudnia 2016

Panteon Patriotów Polskich

Prezydent kapuś
A i Noblista

Krzysztofowi Wyszkowskiemu
Pierwszemu Dziennikarzowi
Naszej Najjaśniejszej
Rzeczypospolitej, który Pierwszy powiedział,
że Lech Wałęsa to jest kapuś pod hasłem
Bolek” i udowodnił to
w świetle dokumentów



Tylu mówiło
Że to jest idol
Że to ikona
Człowiek charyzma
A Krzyś Wyszkowski
Przed światem wyznał
Że ten ów idol
To straszny szuja
A i cienizna

I gdy uparci
I gdy kolesie

Jakże zażarcie
Mówili swoje
To Krzyś Wyszkowski

Miał swoją rację
I nawet w Sądzie
I nawet w Sądzie
Twierdził jakże pewnie
Że Lech Wałęsa
Esbecki kapuś
Pod hasłem
Bolek

Dziś wszystko jasne
I sam Lech Wałęsa
Nad swą przeszłością
Jakże się rozczula
I robi sobie
Pamiątkowe zdjęcie
Na którym on jest
A obok niego
Rasowy esbek
Pułkownik Mazguła

Który wesoły
Jakże serdeczny
Objawia światu
Prawdę nad prawdami
Że stan wojenny
To była przecież
Pełna kultura
A milicja i ZOMO
I Wojsko
Chroniły wszystkich

Żeby nikomu
Nic się nie stało
I przecież nikomu
Nic się nie stało
Choć sytuacja
Była czasem Trudna

Owszem tam jakaś
Szarpanina była
Ale nikomu
Nic się nie stało
Bo każdy esbek
To humanista
I chłop z kulturą
Jakże taktownie
Był szedł na całość

A skąd ofiary
Skąd tylu rannych
To ani Bolek
Ani Mazguła
Z ciemnej pamięci
Nie wydobędą
Bo to jest przecież
I pamięć trudna
I przeszłość trudna

Ale na foto
Bolek uśmiechnięty
Jak w swoich dobrych
Esbeckich czasach
Gdy jako lider
Solidarności
Gorliwie pełnił
Kapusiową służbę
Na wyznaczonych
Esbeckich czatach

Żeby nie było
Że swe donosy
Tak puszczał z niczym
Stoi w papierach
Czarno na białym
Że czasu całkiem
Nawet nie tracił
Bo przecież nieco
I zarabiał przy tym

Nawet w Meksyku
Świat mu dowierzał
Że taki geniusz
Wódz świata pracy
I taki sprawny
I taki mądry
I taki silny
Bo kruszy mury

I łamie kraty
Skacze przez płoty

Kiedy płynęły
Pokorne hołdy
I wazeliny
Było dostatek
Krzysiu Wyszkowski
Mówi otwarcie
Mówił do końca
Bezwzględną prawdę
Że ten król Polski
Ten król jest nagi
Bo ów Lech Wałęsa

To dla esbecji
Przecież swój człowiek
Bo to jest kapuś
Pod hasłem Bolek

I było dużo szamotaniny
Bo Boluś twarda
Esbecka głowa
Twardo zaprzeczał
Że był donosił
Twardo zaprzeczał

Że był kapował
Aż w klapie smutna
Była Matka Boska
Że taki kapuś

Że taki szuja

I dziś próbuje
Chwytać wiatr
W żagle
I do kapusiów
Śle orędzie czułe
Lud w Polsce
Podnosi rękę
Na nasze przywileje
Na naszą emeryturę
Przeto gdziekolwiek
Gdziekolwiek jesteście
Z całego świata

Łączcie się kapusie
Nie może w Polsce
Być zagrożone
Przez lata tak bardzo
Uprzywilejowane miejsce

I bierzcie pały
Tu do was wszystkich
Komunikat z miejsca
Lud krnąbrny znowu
Przyjdzie pałować
Będzie też szansa
Żeby postrzelać
Przyjdzie opornych

Z okien wyrzucać
Kiedy się zacznie
Ta cała rebelka

I wszystko jasne
Kim Lech Wałęsa
Iluż dziś bije się

W swoich myślach
Że taki mógł być
W Polsce prezydent
Prezydent kapuś
A i Noblista

Ilustracje
Archiwum Internetowe
Stanisław J. Zieliński

Tekst
Stanisław J. Zieliński

18.12.2016 R