wtorek, 1 sierpnia 2017

I wreszcie Wszystko

Jest na Swoim


Na Swoim Polskim Miejscu



I wreszcie Wszystko

Jest na Swoim

Na swoim Polskim Miejscu

Na właściwą wysokość

Naród Polski

Unosi to Trudne Dziedzictwo

Trudne Dziedzictwo

W tej Naszej Historii

Jakże Trudny Rozdział

Powstanie Warszawskie



Które dopiero teraz

Nie pozostawia złudzeń

Że jeśli Polska

To tylko

Wolna

Że jeśli Polska

To tylko

Niepodległa

Bo przecież Polska

To jest Ojczyzna

Naszych Polskich Sumień



I także i tym razem Poszli

Po Wolność dla Polski

Przez jakże uciążliwy

Jakże morderczy

Jakże zabójczy

Jakże zbrodniczy

Powstańczy Ogień



I nie powstrzymało Ich

I Nic

I Nikt



I to ta Cena

Dwieście Tysięcy Ofiar

I to ta cena

Miasto Stolica Polski

Jedno ogromne

Morze Ruin

I Zbiorowe Mogiły Powstańcze

Przy tylu tylu Ulicach

Mogiły Powstańcze Tych

Którym wróg odmawiał

Nawet prawa Żołnierza

Traktując Ich jako

Polnische Bandit

A Świat miast pomóc

Pomagał jakże ociężale

I jakże ociężale

Jakże milczał



A mimo wszystko

Mimo Tylu Strat

Mimo Tylu Ofiar

Nawet mimo

Aktu Kapitulacji

Zostajesz Warszawo

Dumna Stolico Polski

Miasto Niepokonane

Miasto Nieujarzmiane

Tak samo jak nigdy

Nieujarzmiony

Niepokonany jest

Naród



I gdy nadchodzi

Kolejna Rocznica

Cała Polsko jesteś

Jesteś jednym

Ogromnym

Płonącym Zniczem

Zniczem Płonącym

We Wszystkich Polskich Sercach

A właściwie to nie znicze płoną

A bucha coraz większym płomieniem

Ta Niezawodna

Nasza Polska Pamięć

Uważnie oświetlając

Każdą literę

Waszego Powstańczego Testamentu

Który 
 
Po wszystkie czasy

Zostaje okryty jakże

Wielką Victorią

Nasi Niezawodni

Nigdy Niepokonani

Hektorowie i Herosi

Gorliwi Obrońcy

Wolności

Niepodległości

I Ducha Prawdy

A Wielu z Was

Jakże Jeszcze Dzieci

Ze słów

Powstańczej Pieśni

Warszawskie Dzieci

Pójdziemy w bój

Tak śpiewały

I bez szemrania

Dumne że w obronie Polski

Jak śpiewały

Tak i poszły

Odważne Polskie

Żołnierskie Powstańcze Dzieci



I wołają kamienie

I skruszały mury

I przypomina

I Święty Jan Paweł II

Gdy Na Placu wołał

Podczas swoje Pierwszej Pielgrzymki

2 Czerwca 1979 roku

Niech zstąpi Duch Twój

I Odnowi Oblicze Ziemi

Tej Ziemi

Jednocześnie 
I przypominał

Na Krakowskim Przedmieściu

Przy Kościele Świętego Krzyża

Wśród Ofiar Powstania Warszawskiego

Była także zdruzgotana

Figura Jezusa Chrystusa



Nie zostawiłeś Ich Panie

Jak ci alianci

Którzy poza zrzutami broni

Mówili że już nic nie da się zrobić

Bo już wcześniej

W Teheranie i Jałcie

Oddali Polskę

Stalinowi



Jezus Chrystus

Ze swoimi Powstańcami

Samotnie Walczącej Warszawy

Jakże Wiernie

Był z Nimi

Do samego Końca




I wreszcie

Wszystko

Jest na Swoim Miejscu

Ma właściwą Wysokość

Naród unosi to

Trudne Dziedzictwo

Na sam Piedestał

Potęgi i Chwały

Na Sam

Chrystusowy Ołtarz

Ołtarz Polski

Wolny
Niepodległy

Bóg Honor Ojczyzna



Ilustracje
Archiwum Internetowe
Grzegorz Kabziński
Stanisław J. Zieliński
Tekst
Stanisław J. Zieliński

1.08.2017 R